Get Adobe Flash player

Rys historyczny Miejskiego Ośrodka Kultury - czyli o tym, jak kulturalnie kruszono betonowy kolos..


Rok 1975

"Polska i Świat"

"ulicami miast jeszcze snuły się dzieci - kwiaty. Malownicze, długowłose indywidualności, dla których pokojowy świat - winna wypełniać jedynie miłość".

Ale w Wielkiej Brytanii, wraz z pojawieniem się zespołu The Sex Pistols, zaczynała się już punkowa rewolucja. W Mediolanie właśnie powstała pierwsza firma Giorgio Armani, a w hiszpańskim mieście La Coruna - otwarto pierwszy sklep Zary. Ryszard Szurkowski po raz czwarty zwyciężył 27 Wyścig Pokoju ,a w Warszawie na przyjazd Leonida Breżniewa - z pompą oddano do użytku Dworzec Centralny. Na tle tych wszystkich wydarzeń - w 1975 roku, w Pruszkowie powstał Miejski Ośrodek Kultury. Ilu było sceptyków? - któż dziś może wiedzieć?

Entuzjastów i zapaleńców jednak nie brakowało.

Kto, co, gdzie i jak :-)

Instytucja, choć szacowna - rozproszona była pierwotnie po całym mieście. Zrazu - siedzibą był Urząd Miasta, w którym mieściło się jedynie biuro. Tam też rodziły się pomysły na działalność, którą realizowano w Domu Kultury Kolejarz oraz w placówkach Spółdzielni Mieszkaniowej.

Pierwszym Dyrektorem Ośrodka Kultury była Wiktoria Kulesza. Ten czas jest niezwykle ożywiony współpracą ze środowiskami twórczymi. Ośrodek organizuje plenery malarskie, Targi Sztuki Współczesnej, spotkania literackie, koncerty, imprezy plenerowe, wyjazdy do teatrów.

Utrzymuje stały kontakt z Teatrem na Woli, z Akademią Sztuk Pięknych. Powstaje Społeczna Akademia Kultury oraz Bractwo Przygody i Zabawy - adresowane do dzieci z ognisk wychowawczych TPD.

Wiktoria Kulesza - czerpie ze znakomitych wzorców i na bazie korczakowskiej Republiki Dziecięcej Radości - inicjuje Przegląd Działalności Kulturalnej Dzieci i Młodzieży.

Jej starania docenia Fundacja Kultury i zostaje uhonorowana nagrodą Akademii Małych Ojczyzn.

Lat osiemdziesiątych- sięga historia największej imprezy plenerowej dla amatorskich zespołów rockowych - "Rock Piknik", która na stałe wpisała się w stały cykl oferty kulturalnej MOK.To właśnie Wiktoria Kulesza była inicjatorem projektu, a stronę muzyczną pilotował Michał Śniadowski - instruktor MOK. Idea przewodnia projektu to- "Rock Piknik-czyli kultura w walce z nałogami". W 2000 roku- "Rock Piknik" został reaktywowany przez Dyrektor MOK Ewę Sowę, a odpowiedzialność za stronę muzyczną nadal sprawował instruktor- Michał Śniadowski

Wspomniane lata - na kartach historii MOK-u zapisały się także barwną działalnością Klubu ABC oraz powołaniem w 1991 roku Ośrodka Kultury Chrześcijańskiej w Żbikowie (który do dzisiaj stanowi filię MOK). Warto w tym miejscu przypomnieć o dziecięcym Teatrze Maska, który od początku swego istnienia(1992)-prowadzony przez Marzenę Kozłowską- jest naszym oczkiem w głowie do dnia dzisiejszego.

Ukłon należy oddać Zespołowi Tańca Ludowego "Pruszkowiacy" (założonego w 1978 roku przez Danutę Jaśkiewicz - choreografa i pedagoga). Od 1985 roku - przez kolejne 15 lat zespół tańczył i śpiewał w strukturach Miejskiego Ośrodka Kultury i Młodzieżowego Domu Kultury w Pruszkowie - zdobywając prestiżowe nagrody na festiwalach w kraju i za granicą.

Z tych lat datuje się również pięknie rozwijająca się z upływem czasu - współpraca z niemiecką młodzieżą z miejscowości Esslingen w ramach projektu, którego jednym z głównych celów była renowacja Cmentarza Żydowskiego w Pruszkowie.

Powiódł się także projekt stworzenia Letniej Szkoły Języka Polskiego - realizowany z myślą o dzieciach i młodzieży z Białorusi, spędzających wakacje w naszym kraju.

Wreszcie zespół Trapiści.

Pamiętacie Państwo zapewne czarny krążek płytowy "Pan Przyjacielem Moim - Msza Beatowa" z muzyką Katarzyny Gertner i słowami Ernesta Brylla.

Tę Mszę wyśpiewali i zagrali na płycie Czerwono - Czarni. Ale to właśnie Trapiści jako pierwsi zagrali repertuar kościelny w wersji beatowej. Niezapomniany Duszpasterz z Podkowy Leśnej - ksiądz Leon Kantorski zezwolił na prezentację takiego brzmienia w kościele i tak narodził się nowy nurt w muzyce - nazwany sacro -? rock.

Minęły lata. Zmienił się skład zespołu. Pozostała jednak nazwa i dobry duch księdza Kantorskiego.

W połowie lat 90 - tych bazą dla kontynuacji działalności muzycznej zespołu stał się Miejski Ośrodek Kultury w Pruszkowie.

 

..pisz na : Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej

Rok 1994 - przyniósł wielkie zmiany. I tak oto, po latach tułaczki, Miejski Ośrodek Kultury znalazł swoją siedzibę w Domu Kultury Pedagoga, przy ulicy Miry Zimińskiej - Sygietyńskiej. Zawstydzony swoja brzydotą budynek - wznoszący się ku niebu czterema kondygnacjami - do dzisiaj służy mieszkańcom Pruszkowa. Ot, taka komunistyczna scheda, nie pasująca do współczesnych wyobrażeń o Centrum Kultury. Ale wówczas - był absolutnym spełnieniem marzeń o bazie lokalowej.

W latach 1997 - 1999 placówką kierował Szczepan Nowak. Zapisał się na kartach historii MOK - szczególną troską o ludzi złotego wieku. Stworzył ciekawą ofertę, w której seniorzy mogli realizować swoje pasje, zainteresowania, hobby. Z tych czasów datuje się pierwszy Przegląd Działalności Artystycznej Seniorów.

historia nowożytna..:)))))

Nadszedł rok 1999. We wrześniu nowym dyrektorem Ośrodka Kultury zostaje Ewa Sowa.

Z Ośrodkiem związana jest od 1982 roku, doskonale zna wszystkie zagadnienia, a poza tym- ma świetny kontakt z dziećmi i młodzieżą. Nic dziwnego, ponieważ przez 17 lat prowadziła dziecięcą i młodzieżową grupę baletową. Z czasem grupa ta przekształciła się w Zespół Tańca Nowoczesnego "Contra". Na początku lat 90-tych - Ewa Sowa po raz pierwszy w Pruszkowie-zaproponowała nową formę tańca- top-dance, czyli naukę stepowania.

Tymczasem zbliża się XXI wiek. Nowe realia wymagają wypracowania nowych form. Trzeba sprostać nowym oczekiwaniom. Zaczyna się nowy rozdział. Powstaje dużo nowych projektów, rodzą się nowe pomysły.

W grudniu zorganizowany zostaje I Powiatowy Przegląd Kolęd i Pastorałek. Do kalendarza imprez wpisują się "Pruszkowskie jaja", a Pruszków przeżywa wówczas prawdziwe oblężenie twórców ludowych. Odbywają się koncerty charytatywne, z których dochód przeznaczony zostaje na budowę Ogniska Opiekuńczo - Wychowawczego im. Kazimierza Lisieckiego "Dziadka" w Pruszkowie.

W Kościele Św. Kazimierza rozbrzmiewają Koncerty Organowe.

Rokrocznie odbywa się Przegląd Działalność Artystycznej Seniorów, w którym uczestniczą zespoły z całego powiatu pruszkowskiego. Prace, które napływają na konkurs "Bożonarodzeniowe Szopki"- są istnymi dziełami sztuki. Ich ilość- przechodzi najśmielsze wyobrażenia!

Kontynuowana jest zagraniczna wymiana naszej młodzieży z niemiecką grupą z Esslingen. Podczas wakacji - MOK nadal otacza opieką artystyczną polskie dzieci z Białorusi w ramach Letniej Szkoły Języka Polskiego.

Rok 2000 zapoczątkował Przeglądy Sztuki Nieprofesjonalnej "Talent- Pasja- Intuicja" -umożliwiające artystom-amatorom prezentację ich prac szerszej publiczności.

...świat w zasięgu ręki..

 

Polska zbliża się do Wspólnoty Krajów połączonych Unią Europejską. To znakomita okazja, by poznać kulturę, zwyczaje i historie naszych sąsiadów. Powstaje projekt i wkrótce MOK gości u siebie ambasadorów i przedstawicieli państw europejskich. Dni Kultury Krajów UE cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Rozbrzmiewa między innymi hiszpańskie flamenco, słychać węgierskie czardasze, publiczność wygrzewa się w ciepłym słońcu Grecji.

Każdy chciałby podróżować, zwiedzać świat, wędrować do najodleglejszych jego zakątków? Ale marzenia większości z nas-zderzają się ze zwykłą prozą codzienności. Antidotum na niespełnione tęsknoty podróżnicze-stanowią Kultury Świata. Poznawczy cykl, w którym zaproszeni podróżnicy snują swoje najbardziej niezwykłe, egzotyczne opowieści, pokazują zdjęcia i pamiątki przywiezione z wypraw.

..jestem kobietą?

Ten niezaprzeczalny fakt-stał się wypadkową kolejnej propozycji Ewy Sowy-Forum Kobiet. Zacni Goście, znamienite autorytety, nośna tematyka. W 2010 roku ukazała się X edycja Forum Kobiet pt. "Optymistki".

 

...optymistycznie o jesieni..

 

- czyli co począć z wolnym czasem, kiedy etap pracy zawodowej jest już rozdziałem zamkniętym?

Odpowiedź wydaje się być prosta: spełniać swoje marzenia, poświęcić się swoim pasjom, nauczyć się czegoś nowego. Zrobić coś wreszcie tylko dla siebie!

Myśl o utworzeniu Uniwersytetu Trzeciego Wieku- nie dawała Ewie Sowie spokoju i w roku 2005 zainaugurował on swoją działalność w Miejskim Ośrodku Kultury. Dzisiaj, nikt już nie wyobraża sobie, by mogło być inaczej.

 

...umieć się pięknie różnić...

Tyle jesteśmy warci, ile potrafimy dać siebie drugiemu człowiekowi. Przegląd Działalności Artystycznej Osób Niepełnosprawnych- był w każdej swojej odsłonie-wielkim wydarzeniem. Organizacja Przeglądu we własnej siedzibie- z powodów technicznych (między innymi brak warunków przystosowanych dla osób poruszających się na wózkach)- okazała się niemożliwa. Dlatego też MOK skorzystał z uprzejmości i życzliwości Spółdzielczego Domu Kultury.

To pierwsze dziesięciolecie XXI wieku-jest w życiu MOK- okresem niezwykle intensywnym.

Na przekór niedoskonałościom lokalowym- powstała Galeria Sztuki. Jej otwarcie datuje rok 2000. We wrześniu 2009- nazwa zostaje przekształcona na "Galeria w Kamyku-sztuka współczesna". W kalendarz wydarzeń kulturalnych na stałe wpisują się wystawy indywidualne i zbiorowe twórców profesjonalnych, jak również amatorów.

Należy tu również wspomnieć o Wieczorze Konesera Sztuki. Ten cykl prezentuje projekty muzyczne i plastyczne, łącząc formułę wernisażu z koncertem.

Koncerty, to również Spotkania z Gwiazdą, na które dyrektor Sowa zaprasza do Ośrodka Kultury Chrześcijańskiej w Żbikowie. Spotkania organizowane są w niedzielne popołudnia, natomiast poranki dedykujemy dzieciom. Niedzielne Poranki Teatralne- od początku cieszą się ogromnym zainteresowaniem. I pomyśleć ,że ktoś kiedyś śpiewał:

...w czasie deszczu dzieci się nudzą...

Tę piosenkę zdecydowanie można włożyć między bajki, bo oferta MOK- u dla najmłodszych- jest bogata i urozmaicona. Oprócz zajęć stałych, które wyznaczają tygodniowy rytm pracy Ośrodka (taniec, muzyka ,plastyka - etc)-niezmiennie od lat-dbamy o letni i zimowy wypoczynek dzieci i młodzieży. O jakości naszych półkolonii, niech świadczy fakt, iż pierwsze rezerwacje telefoniczne- "zaklepywane" są już w styczniu.

Za nami długa droga, którą przeżyliśmy systematycznie ewoluując niezależnie od wydarzeń, które działy się w kraju i zagranicą

...o czym marzymy i co nam się śni...

Powoli zbliżamy się do Jubileuszu 40-lecia MOK. Sting, Santana, Seal, Oprah Winfrey, Kuba Wojewódzki? Tak..zdecydowanie byłby to wyjątkowy jubileusz:)))))) Naprawdę marzy nam się piękne ,nowoczesne Centrum Kultury, na miarę XXI wieku. Takie z dużą salą widowiskową, z pracowniami, z kinem... itd..I kiedyś tak będzie!!! A póki co- chcemy widzieć Państwa uśmiech. Chcemy wiedzieć, że Zosia ,która przychodziła do nas na zajęcia została tancerką, a Jaś jest znanym malarzem. Chcemy mieć poczucie, że nasza praca ma sens. Że nasze wysiłki zmierzają w dobrym kierunku. Prywatnie-chcemy, żeby wiosna trwała przez cały rok, a ludzie byli dla siebie życzliwi. I żeby za jakiś czas - ktoś w swoich wspomnieniach - poświęcił nam swoją jedną serdeczną myśl...

Nasi patroni medialni:
 Nasi partnerzy: